
Wyjść z trybu „załatwiacza” i na nowo odkryć to, co najważniejsze
Co zostanie w ludziach, którzy poznają św. Franciszka i może po raz pierwszy zetkną się z tym, co jest nam bliskie? O wystawie i o tym co za nią stoi opowiada KamaOdsłuchałam właśnie audycję w Radiu Wnet z Adrianem i ks. Adamem. Miała być poświęcona wystawie „Ja, brat Franciszek. 800 lat wielkiej przygody”, ale rozmowa skierowała się ku ruchowi Komunia i Wyzwolenie – jego historii i temu, czym jest dzisiaj.
Dla mnie była to niesamowita lekcja naszej historii, ale też okazja, by na nowo odkryć wartość doświadczenia, które nas łączy.
Sama wystawa jest wydarzeniem, które kiedyś się skończy. Pozostaje jednak pytanie: co z niej zostanie? Co zmieni się w nas dzięki temu, co przeżywamy podczas przygotowań? Co zostanie w ludziach, którzy dzięki wystawie spotkają się z nami, poznają św. Franciszka i być może po raz pierwszy zetkną się z doświadczeniem, które jest nam bliskie?
Myślę, że właśnie tutaj tkwi prawdziwa wartość całego naszego wysiłku. Nie tylko w tym, co uda nam się zorganizować, ale przede wszystkim w tym, co dzięki temu wydarzeniu może się narodzić i trwać dalej.
Ta audycja była dla mnie szczególna i bardzo potrzebna. Pomogła mi zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na wszystko z innej perspektywy i przed samą wystawą wyjść z trybu „załatwiacza”, a wejść w tryb kontemplacji. Przypomnieć sobie, co jest naprawdę ważne i skąd bierze się sens tego, co robimy.
Chciałabym polecić tę rozmowę każdemu, kto angażuje się w przygotowanie wystawy, ale również tym, którzy chcieliby lepiej zrozumieć historię naszego Ruchu i jego obecność w dzisiejszym świecie.
Zachęcam do jej wysłuchania (Link do audycji tutaj). Być może, tak jak mnie, pomoże Wam na nowo odkryć sens tego, co robimy – i przygotować się na wystawę nie tylko organizacyjnie, ale przede wszystkim wewnętrznie.
Warto też docenić wysiłek naszych przyjaciół, którzy wzięli udział w różnych audycjach i pomogli opowiedzieć o wystawie oraz o tym, co za nią stoi.
Kama


