
Leon XIV, pielgrzym pokoju i jedności
„Pamiętajmy o tym: Bóg jest nowością, Bóg tworzy rzeczy nowe, Bóg czyni nas odważnymi ludźmi, którzy, przeciwstawiając się złu, budują dobro”. Homilia Ojca Świętego wygłoszona podczas Mszy św. na lotnisku w Bamendzie w KamerunieDrodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
Przybywam do was jako pielgrzym pokoju i jedności, wyrażając radość z tego, że mogę tu być, by odwiedzić wasz region, a przede wszystkim dzielić z wami waszą wędrówkę, wasze trudy i wasze nadzieje.
Przejawy świętowania, które towarzyszą waszym liturgiom, oraz radość płynąca z modlitwy, którą wznosicie do Boga, są znakiem waszego ufnego powierzenia się Mu, waszej niezachwianej nadziei, waszego przylgnięcia – ze wszystkich sił – do miłości Ojca, który się przybliża i ze współczuciem spogląda na cierpienia swoich dzieci. W psalmie, który wspólnie odmawialiśmy, opiewana jest ta pokładana w Nim ufność, którą dziś jesteśmy wezwani odnowić: „Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, ocala upadłych na duchu” (Ps 34, 19).
Bracia i siostry, wiele jest powodów i sytuacji, które łamią serce i pogrążają nas w smutku. Nadzieje na przyszłość pełną pokoju i pojednania – w której każdy jest szanowany w swojej godności i każdemu zapewnia się należne prawa – są bowiem nieustannie niweczone przez liczne problemy, które naznaczają tę piękną ziemię: wielorakie formy ubóstwa, które także ostatnio dotykają bardzo wielu ludzi w związku z trwającym kryzysem żywnościowym; korupcja moralna, społeczna i polityczna, związana zwłaszcza z zarządzaniem bogactwami, która hamuje rozwój instytucji i struktur; poważne, wynikające z tego trudności w systemie edukacji i opieki zdrowotnej, a także nasilona emigracja za granicę, szczególnie ludzi młodych. Do problemów wewnętrznych – często podsycanych nienawiścią i przemocą – dochodzi również zło przychodzące z zewnątrz: ze strony tych, którzy w imię zysku nadal sięgają po kontynent afrykański, by go wykorzystywać i grabić.
Wszystko to grozi, że poczujemy się bezsilni i że nasza ufność się wyczerpie. A jednak właśnie nadszedł czas na zmianę, na przemianę historii tego kraju. Dzisiaj, a nie jutro, teraz, a nie w przyszłości – nadszedł czas na odbudowę, na ułożenie na nowo mozaiki jedności przez połączenie różnorodności oraz bogactw kraju i kontynentu; to czas na budowanie społeczeństwa, w którym panowałyby pokój i pojednanie...
Kontynuuj czytanie na stronie Stolicy Apostolskiej